Zajączek i inniPrzychodzi króliczek do misia i mówi:
- Misiu, mam do ciebie sprawę.
- No słucham Cię, mów...
- No bo wiesz... mam fortepian - zaczyna króliczek - i muszę go wnieść na 10 piętro w wieżowcu... i sam sobie chyba nie dam rady...
- Pomogę ci wnieść ten fortepian, jeżeli na każdym piętrze opowiesz mi zajebisty kawał, taki żebym się posrał ze śmiechu - zgadza się miś.
Króliczek myśli chwilę... i zgadza się.
Misiu wciąga fortepian - 1 piętro:
- No teraz opowiedz mi ten zajebisty kawał.
- No dobra... - mówi króliczek - i opowiada misiowi kawał.
Misiu posrał się ze śmiechu. Sytuacja powtarza się na 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 piętrze. Na 10 piętrze misiu bardzo zmęczony i zasapany mówi:
- No to teraz, na koniec, opowiedz mi najzajebistszy kawał ze wszystkich jakie znasz.
- Stary, jak ci opowiem, to nie tylko się zesrasz, ale i zżygasz i zeszczasz ze śmiechu...
- Ok, wal... - odpowiada misiu.
- To nie ta klatka...
[powrót]