RóżnePożar wieżowca. Niestety straż pożarna nie miała tak wysokiej drabiny, aby ściągać wołających o pomoc mieszkańców z wyższych pięter płonącego wieżowca. Nagle znalazł się jeden gościu, który stwierdził, aby ci ludzie skakali a on ich po prostu wszystkich złapie.
Skacze pierwszy - złapał;
Skacze drugi - złapał;
Skacze kolejny - złapał;
itd. aż tu skacze murzyn - jego nie łapał, i gościu spadł na asfalt.
Pytają się go:
- Czemu go nie złapałeś?
On odpowiada:
- Bez przesady, nie rzucajcie spalonych, czasu nie ma!
[powrót]