RóżnePrzychodzi duszyczka do nieba - ładnie, czyściutko, chóry anielskie. Dzień za dniem płynie, miło i te chóry anielskie...
W końcu przychodzi do św. Piotra i pyta:
- Piotrze, ja tak zaglądam czasem z góry do piekła, a tam co chwila jakieś szaszłyki, grillowanie - fajnie mają. A u nas ciągle ta kaszka manna, nie można czegoś zmienić?
- Oj duszyczko - odpowiada św. Piotr - a czy dla nas trzech to się opłaca kuchnię prowadzić?
[powrót]