RóżnePewna żwawa około 80-letnia staruszka wchodzi do apteki:
- Czy ma pan środki przeciwbólowe?
- Tak, proszę pani.
- Czy ma pan leki na reumatyzm?
- Tak, proszę pani.
- Czy ma pan viagrę?
- Tak, proszę pani.
- Czy ma pan krem przeciw zmarszczkom?
- Tak, proszę pani.
- Czy ma pan maść na hemoroidy?
- Tak, proszę pani.
- Czy ma pan leki na serce?
- Tak, proszę pani.
- Czy ma pan leki antydepresyjne?
- Tak, proszę pani.
- Czy ma pan leki nasenne?
- Tak, proszę pani.
- Czy ma pan leki wspomagające pamięć?
- Tak, proszę pani...
- Czy ma pan pieluchy dla dorosłych?
- Taak, proszę pani...
- Czy ma pan....
- Niech pani przestanie, jest pani przecież w aptece, mamy tu wszystkie potrzebne środki. Co pani otrzebuje?
- Pod koniec miesiąca wychodzę za mąż za mojego długoletniego przyjaciela Leona. On ma 95 lat. Chciałabym po prostu wiedzieć, czy możemy u pana zostawić listę prezentów.
[powrót]