RóżneTrzy panie wybrały się na wystawę malarstwa nowoczesnego. Ich zainteresowanie wzbudził obraz zatytułowany "Przerwa obiadowa". Przedstawiał trzech nagich Murzynów siedzących na ławce. Mężczyźni siedzący po brzegach mieli czarne prącia, a ten w środku - różowe.
Zaintrygowane panie zaczepiły więc autora dzieła, który akurat przechadzał się po galerii:
- Mistrzu, czy mógłby nam pan powiedzieć, dlaczego ten Murzyn w środku ma różowe prącie?
- Och, drogie panie - odpowiedział malarz. - Opacznie zrozumiałyście moje intencje. To nie Murzyni, ale górnicy. A ten w środku właśnie wrócił z przerwy obiadowej z domu...
[powrót]