KowalskiJedzie dwóch facetów w pociągu, jadą, jadą...
Jednemu zaczęło się nudzić i pyta drugiego:
- Wie pan co, trochę tu tak sztywno, może się przedstawię: Kowalski moje nazwisko.
Drugi:
- Miło mi, Rybko
Dalej jadą... po 5 minutach Kowalski mówi:
- Panie Rybko wymyśliłem rym do pańskiego nazwiska.
- Jaki?
- Rybko ty pipko.
Jadą dalej, Rybko wkurzony myśli
5 min
10 min
15 min
30 min
W końcu mówi:
- Panie Kowalski też wymyśliłem rym do pańskiego nazwiska
- Jaki?
- Kowalski ty chuju!
[powrót]