BacaLata 60-te, okres głębokiego komunizmu. Do bacy w Zakopanem podchodzi reporter radiowy - w ręku mikrofon - i zadaje bacy pytanie. Baca milczy i tylko pali fajkę. Reporter prosi:
- Baco powiedzcie coś.
A baca milczy.
- Baco, powiedzcie coś, ludzie was słuchają.
Baca milczy.
- Baco powiedzcie coś, cały świat was usłyszy.
Baca wyjmuje fajkę z ust i pyta:
- A w Ameryce też?
Zrezygnowany reporter potwierdza że też. Na to baca na cały głos:
- RATUNKUUUUU!!!
[powrót]